Autyzm to nie choroba, szukajcie pomocy gdzie indziej ...

Zdjęcie osoby potrzbującej
Zbiórka zweryfikowana przez Szczytny-cel.pl

Czy uda nam się w końcu znaleźć pomoc?

Takie pytanie zadają sobie nieustannie rodzice małego Oliwiera. Splot zdarzeń i trudności życiowych, który doświadczył rodzinę Pani Sylwii sprawił, że o pomoc postanowiła zwrócić się do ludzi dobrej woli.

Dramatyczna historia rodziny rozpoczęła się kilkanaście lat temu. Wtedy, najstarsza córka Pani Sylwi i Pana Kazimierza doświadczyła choroby, która zmieniła losy rodziny. Sandra, bo o niej mowa już w młodym wieku, w wyniku choroby, której doświadczyła, stała się osobą niepełnosprawną. Sandra porusza się jedynie na wózku inwalidzkim. Ta silna dziewczyna, pomimo trudności, których doświadczyła w swoim dotychczasowym życiu, postanowiła nie dać za wygraną. Ogromna chęć i zapał do życia pozwoliły jej stać się przykładem dla innych. Sandra tryumfowała w ogólnopolskich biegach integracyjnych zajmując zaszczytne I miejsce. Sandra swego czasu otrzymała pomoc, dzięki której jej życie wygląda dziś zupełnie inaczej. Dziś Sandra prosi również o pomoc dla swojego kochanego braciszka Oliwiera.

W 2017 roku narodził się Oliwier. W szczęściu, które spotkało rodziców nic nie wskazywało na to, że rodzina, która doświadczyła już pasma zmagań o zdrowie Sandry znów będzie musiałą zmierzyć się z problemami zdrowotnymi, które tym razem zostały zdiagnozowane u najmłodszego syna.

Oliwier urodził się zupełnie zdrowy. Wszyscy mówili, że jest bardzo grzeczny, choć rodziców Oliwiera zaniepokoił fakt, że prawie w ogóle nie płacze. Jednak od początku ten mały chłopiec, zawładnął sercem rodziców oraz swojej siostry. Jak relacjonuje Sandra, siostra Oliwiera - „nie wiem co czuje rodzic, który słyszy, że jego kolejne dziecko jest niepełnosprawne i wymaga stałej opieki, ale doskonale wiem, co czuje starsza siostra. Siostra, która sama potrzebuje pomocy i zdaje sobie sprawę, że tylko dzięki wsparciu ludzi dobrej woli ma możliwość zawalczenia o lepszą przyszłość dla kogoś, kto tak naprawdę dopiero poznaje świat.”

Oliwier ma 3,5 roku i zdiagnozowano u niego autyzm dziecięcy. Niepokojące objawy pojawiały się stopniowo, wraz z jego rozwojem. Jak relacjonuje mama chłopca - „Oliwier późno zaczął siadać i chodzić. Wypowiadał tylko pojedyncze słowa, nigdy nie mówił całymi zdaniami.” Oliwier ma trudności w nawiązywaniu więzi, relacji i komunikacją z innymi osobami. Oliwier żyje w swoim schematycznym świecie. Mało sypia, a mimo to nie czuje zmęczenia.  Ma zaburzenia czucia głębokiego (przetwarzanie sensoryczne) przez co inaczej odbiera dotyk i dźwięki. Nie można go spuścić z oka nawet na chwilę, bo nie czuje zagrożenia. Wspina się na meble i skacze. Potrafi również wyrwać się w biec w stronę jadących samochodów. Oliwier potrzebuje stałej opieki i pomocy.”

Lekarze do których o pomoc zwróciła się Pani Sylwia zaniepokojona zachowaniem syna przez długi czas bagatelizowali jego stan oraz jednoznaczne objawy, twierdząc, że matka dziecka jest nadopiekuńcza. Czas, który mógł zmienić bieg wydarzeń, został bezpowrotnie utracony przez obojętność lekarzy, którzy przez dług czas lekceważyli stan Oliwiera i heroiczną postawę jego mamy. Tylko dzięki determinacji rodziców, którzy się nie poddają i tak jak walczyli i walczą nadal o polepszenie życia córki Sandry, tak często ponad swoje siły walczą o bezpieczeństwo i zdrowie jej braciszka.

Oliwiera czeka bardzo dużo kosztownych badań, które pozwolą dowiedzieć się więcej o jego stanie zdrowia oraz możliwościach terapii. Niestety większość dostępnych form diagnostyki i terapii można zorganizować tylko prywatnie, co wiąże się z ogromnymi kosztami, które są poza możliwościami finansowymi rodziców.

Oliwier musi być pod stałą opieką lekarzy i specjalistów (neurolog, neurologopeda, fizjoterapeuta, psycholog, genetyk, terapeuta integracji sensorycznej). Jak mówi Pani Sylwia, która już jest po wstępnych rozmowach z lekarzami i terapeutami, teraz najważniejsza jest terapia. Oliwier wykazuje braki rozwojowe praktycznie w każdym aspekcie. Aby w ogóle miał szanse je nadrobić, pilnie potrzebuje zajęć terapeutycznych i badań, takich jak: 

  • badanie genetyczne WES, 
  • turnusy rehabilitacyjne,      
  • integracji sensorycznej,     
  •  neurologopedyczna,      
  • z psychologiem,      
  • z fizjoterapeutą,      
  • TUS - trening umiejętności społecznych,
  • hipoterapia,
  • basen.

Niestety, to wszystko znacznie przewyższa możliwości finansowe rodziców chłopca, dlatego zdecydowali się zwrócić o pomoc dla Oliwiera do społeczności Szczytny-cel.pl, aby wspólnymi siłami dać ich dziecku szansę na to, by w przyszłości mógł samodzielnie egzystować w społeczeństwie.

Anonimowy Darczyńca 5,00 zł
około 21 godzin temu
Anonimowy Darczyńca 5,00 zł
około 2 dni temu
Anonimowy Darczyńca 100,00 zł
około 3 miesiące temu
Duzo zdrowia ????
Anonimowy Darczyńca 50,00 zł
około 4 miesiące temu
Agata 20,00 zł
około 4 miesiące temu
Krzeselko do karmienia - Aleksandra Żmiejewska 155,00 zł
około 5 miesięcy temu
Anonimowy Darczyńca 5,00 zł
około 5 miesięcy temu
Katarzyna Leśniarek licytacja wózka dla lalek 31,00 zł
około 5 miesięcy temu
Ciasto 30,00 zł
około 6 miesięcy temu
Dużo zdrowia Anna Zmysłowska
Joanna 40,00 zł
około 6 miesięcy temu

Cel zbiórki

5%
847,03 z 18 850,00 zł
Brakuje jeszcze 18 002,97
Wspomóż
Wspomogło już 29 osób
Zbiórka zweryfikowana przez Szczytny-cel.pl